Sobota [ 2.04.2011, 21:25]
" Język kaszubski jest bardziej wyrobiony niż śląski - ocenił" [ Prezes Jarosław].
Za sprawą Nieczystego, duch Wielkiego Językoznawcy wcielił się w większego Brata.
Poza tym, w normie.
Na Moskala idziemy.
Z szablą.
O ropę, bo to teraz modne.
Jakby gorze nam się stało, Antoni z Aniołem Zagłady sprowadzą na odsiecz watahę rednecków zbrojnych w Springfieldy po dziadach.

"Te dni" znów nadchodzą
Iluminaci Smoleńscy zbierają siły do szturmu na Krakowskie Przedmieście.
komentarzy
Niedziela [20.03.2011, 19:12]
Już wiemy, co by było gdyby...
...Kopia Zapasowa przejęła kontrolę nad Pałacem Prezydenckim:
Nasz ostatni Tupolew, z Kopią Państwa Uosobionego, Smarkozym, Cameronem i Bunga Bunga na pokładzie, krążyłby teraz nad Trypolisem, Muammarowi na pohybel.

Prestiż i Znaczenie Wolski na arenie międzynarodowej wzrosłyby niepomiernie.
komentarze
Poniedziałek [ 7.02.2011, 23:36]
Oprócz empe-trójki, kompa, fury, skóry, komóry, alkoholów, tytoniów, dopalaczy i innych substancyj psychoaktywnych, gimnazjalistom podobają się napoje energetyczne.
Gimnazjaliści, stadami, smażą się na słońcu i kąpią w wodach powierzchniowych, jeżdżą na rowerach i nartach.
Łażą również po lasach i górach.
Ukochała, swołocz gimnazjalna szczególnie wszystko to, co może stanowić zagrożenie, jako to "otarcia naskórka, mdłości i podbiegnięcia krwawe", przeto, wszystko, co gimnazjalna swołocz szczególnie ukochała, powinno być zakazane i zlikwidowane.
Oczywiście mam świadomość, że likwidacja wody i słońca może nastręczać problemów technicznych, ale już poniszczenie desek i rowerów, (o prostym zrównaniu z ziemią gór i lasów, nie wspominając), nie powinno stanowić większego kłopotu.

Strach jeno pomyśleć co będzie, jak gimnazjaliści zagustują w białych i krągłych, pszennych Ciałach Pana, "krzyrzach" i żywej wodzie święconej z kościelnych kropielnic.
Ruszą stadami, hołdy składać pomnikom Naszopapieskim, mniodowemu sarkofagowi i popiersiom Kuklińskiego.

Wieść gminna niesie, że niektórzy gimnazjaliści lubią innych gimnazjalistów.
komentarzy
Sobota [29.01.2011, 17:48]
50 % Żóbrówki, naszej ,
ojczyźnianej
50 % 100 - procentowego soku japczanego.
I, pod żadnym pozorem, nie dajcie sobie wmówić, że sokiem napój jest.
komentarzy
Czwartek [ 6.01.2011, 8:01]
Na wstępie, ostrzegam Was Czcigodni, że paszteciki z parchów i strupów naprawdę są niejadalne. Jednocześnie przepowiadam, co nastepuje:
w roku 2011, który nam szczęśliwie nastał, stary, dobry chłop z kiełbasą powróci do was w blasku i chwale. Od jutra będziecie go zwali DILEREM. Wasze stoły i lodówki zapełnią "absolutnie nie nadające sie do spożycia przez większość istot żywych "produkty kolekcjonerskie"",
Minister Sawicki, likwidując świadectwa weterynaryjne, zapewne niezupełnie świadomie, poszedł z duchem czasu.
By już nigdy, chudy emeryt narąbany jeszcze chudszym serkiem, nie zakłócał ciszy nocnej i nie siał spustoszenia w miejscach publicznych, Donaldu, resztę kadencji poświęci walce z dopalaczami.
komentarzy
Piątek [31.12.2010, 23:45]
Wierzę święcie, iż to to ręka tajemniczego jenerała ( ukryta w mniodowym sarkofagu) odpędza wiatry i deszcze od Kraqwka.
Po półolitróffce Absolwenta wieszcze Wam, że Prezes Jarosław pozostanie sobą (znaczy się: Prezesem Jarosławem).
I dobrze.
komentarzy
Niedziela [28.11.2010, 20:47]
Chaos na patelni. 
O ile jeszcze cuś może być dla Was brutalnie szczere,
Dla pardonowych leniwców:
http://tnij.org/i72a

I radyjo niedzielne
komentarzy
Poniedziałek [ 1.11.2010, 6:46]
W cieniu pałacowego "krzyrza", w miejscach, których istnienia nie podejrzewamy, dzieją się rzeczy straszne.
Oto, na cmentarzu w Górce Pabianickiej odkryto wyjątkowo dorodny okaz Szatana Drzewnego.
Zoczywszy intruza, lokalny Sługa Boży, w świętym gniewie, porwał siekierę i z rozmachem cyrulika syberyjskiego ogołocił cmentarz z siedlisk Nieczystego.
Miejscowi zarzekają się, że zwinny jak polatucha Pan Ciemności przeskoczył z ostatniego obalonego drzewa na kościelną wieżę, ale Ksiundz Dobrodzij jeszcze go nie wypatrzyli.
komentarzy
Niedziela [10.10.2010, 11:24]
POPiSowy sPiSek wykryłam.
Energia podatnych na wszelkiego rodzaju wpływy emerytów została oto skanalizowana pod jakimś warsiawskim pałacem.
Między emerytami dysponującymi energią, masą wolnego czasu, uzbrojonymi w krzyżacką Misję, krąży jakiś osobnik z wieńcem.

PiSpartyja wprawadzie już odkryła Internet, ale do dziś nie potrafi Szefa do właściwego pociągu wsadzić.
Spójrzcie dalej, niż monitor.
Gdzie duże domy białe, emerytów pełne...
Tam, śród mgieł porannych, czmycha ludzkie pojęcie.

Radyjo niedzielne dla wszystkich *
* Mercy, Dis
komentarzy
Piątek [ 8.10.2010, 23:49]
... tylko ich wydziedziczył.
Prezes Jarosław zawstydził Nobla.
Na pohybel matematykom.
Prezes Jarosław jest wielgi.
komentarze
Za sprawą Nieczystego, duch Wielkiego Językoznawcy wcielił się w większego Brata.
http://tnij.org/k7qy
Poza tym, w normie.
Na Moskala idziemy.
Z szablą.
O ropę, bo to teraz modne.
Jakby gorze nam się stało, Antoni z Aniołem Zagłady sprowadzą na odsiecz watahę rednecków zbrojnych w Springfieldy po dziadach.
"Te dni" znów nadchodzą
Iluminaci Smoleńscy zbierają siły do szturmu na Krakowskie Przedmieście.